George Ritzer – „Makdonaldyzacja Społeczeństwa” (2)

Rozdział I
- McDonald‘s jako ogólnoświatowy symbol kulturowy
- Długie ramię makdonaldyzacji
- Aspekty makdonaldyzacji
- Zalety makdonaldyzacji
- Krytyka makdonaldyzacji

Rozdział II
- Makdonaldyzacja i jej poprzedniki
- Biurokratyzacja
- Holokaust: masowa produkcja śmierci
- Naukowe zarządzanie
- Taśma montażowa: robotnicy zamienieni w roboty
- McDonald‘s: fabryka szybkich dań

Rozdział III
- Usprawnianie procesu
- Tworzenie coraz sprawniejszych maszyn do sprzedawania
- Szkolnictwo wyższe: wystarczy krzyżyk w odpowiedniej kratce
- Rozrywka: sprawne przemieszczanie ludzi  i śmieci
- Upraszczanie produktu
- Zapędzanie do roboty klientów

Rozdział IV
- Wymierność: Wielki Mac i mały chip
- Ważniejsza ilość niż jakość
- Opieka zdrowotna: pacjent jako symbol dolara
- Telewizja: estetyka zawsze na drugim miejscu
- Złudzenie dużej ilości
- Produkcja i usługi sprowadzone do liczb
- Miejsce pracy: jedno centówka niczym srebrny dolar

Rozdział V
- Przewidywalność: tam, gdzie te domki na wzgórzu, nigdy nie pada
- Tworzenie przewidywalnych miejsc
- Kontakty z klientami według scenariusza
- Inne miejsca: nawet dowcipy są według scenariusza
- Żeby zachowanie pracownika było przewidywalne
- Tworzenie przewidywalnych produktów i procesów
- Szkoły wyższe: szablonowe podręczniki
- Jak najmniej niebezpiecznie i nieprzyjemnie

Rozdział VI
- Sterowanie: roboty i roboty w ludzkiej skórze
- Sterowanie pracownikami
- Opieka zdrowotna: kto decyduje o naszym losie?
- Miejsce pracy: rób, jak mówię, a nie jak robię
- Sterowanie klientami
- Sterowanie procesem i produktem
- Produkcja, gotowanie i sprzedaż żywności: to się gotuje samo
- Proces mówienia: czy jest coś, czym się nie da sterować?

Rozdział VII
- Nieracjonalność racjonalności: korki na „szczęśliwej drodze”
- Niesprawność: długie kolejki do kasy
- Wysokie koszty: w domu taniej
- Złudzenie realności: nawet piosenkarz naprawdę nie śpiewa
- Dehumanizacja: mycie wodą z węża w barze „Through and Brew”
- Rodzina: kuchnia jako stacja paliw
- Opieka zdrowotna: jesteś tylko liczbą

Rozdział VIII
- Granice makdonaldyzacji: narodziny, śmierć i wyzwanie rzucone śmierci
- Narodziny i wcześniej: ciąża high- tech i dzieci według projektu
- Makdonaldyzacja poczęcia: nawet babcia może zajść w ciążę
- Makdonaldyzacja ciąży: wybór idealnego dziecka
- Makdonaldyzacja porodu: narodziny jako patologia
- Przed, podczas i po śmierci: pogrzeby taśmowe
- Makdonaldyzacja procesu umierania: śmierć według projektu
- Makdonaldyzacja pogrzebów: żadnych szlochów

Rozdział IX
- Makdonaldyzacja w zmieniającym się świecie: czyżby bez ograniczeń?
- Siły napędowe makdonaldyzacji: opłaca się, cenimy ją, odpowiada nam
- Większe zyski, mniejsze koszty
- Makdonaldyzacja dla makdonaldyzacji
- Makdonaldyzacja i zmieniające się społeczeństwo
- McDonald‘s jako zjawisko lokalne
- McDonald’s jako czynnik imperializmu kulturowego
- Globalizacja a amerykanizacja
- Postmodernizm: czy dryfujemy w hiperprzestrzeni?
- Spojrzenie w przyszłość: demakdonaldyzacja?

Rozdział X
- Jak sobie radzić z makdonaldyzacją: praktyczny poradnik
- Tworzenie „rozsądnych” alternatyw: czasem naprawdę trzeba złamać zasady
- Pensjonaty: czym zastąpić „McPokój” i „McŚniadanie”?
- Obrona zbiorowa: ratować serca, umysły, kubki smakowe i Piazza di Spagna
- Kampania Poparcia dla Oskarżonych o McZniesławienie: pyrrusowe zwycięstwo McDonald‘s
- Wolność: jeśli się nie potrafisz bronić, może zdołasz uciec

Cytat:

Ostatni już sposób na zwiększenie sprawności w zmakdonaldyzowanym świecie to zapędzenie do roboty klientów. W porównaniu z restauracjami, w  barach szybkich dań klienci wykonują bezpłatnie znacznie więcej zadań. (Ritzer, 2003, s. 104).

 

Ritzer nie raz odnosił się do używania nas (konsumentów) jako pracowników, którzy bezpłatnie wykonują coraz więcej czynności, które powinni załatwiać za nas pracownicy. Nie odnosi się on tylko do barów szybkiej obsługi, lecz także do innych dziedzin, takich jak służba zdrowia, rozrywka, czy też do biurokracji, jak i wiele innych. W książce pokazuje jak, przez tak proste i wydawać się mogło trywialne rzeczy tracimy czas, które w ogóle nie są nam płacone, a to co miało być według „wytwórcy” łatwe i wygodne dla nas, zmieniło się o 180 stopni, dostarczając instytucjom i firmom więcej zysków kosztem, naszej właśnie wygody.

 

Opinia:

Według mnie „Makdonaldyzacja Społeczeństwa” jest jak dotąd, (gdyż nie przeczytałem jej jeszcze w całości) książką ciekawą, zrozumiała i co najważniejsze książką, która w sposób ciekawy i prosty opisuje dzisiejsze problemy, jak i zalety społeczeństwa zmakdonaldyzowanego. Pokazuje jak jesteśmy „manipulowani” do prostych czynności codziennych i jak naszym kosztem współczesne instytucje i firmy zyskują na efektywności.

Napisano w Bez kategorii Tagi:

Dodaj komentarz