Erving Goffman- „Piętno. Rozważania o zranionej tożsamości”


Pozycja została wydana w 1963 roku, a jej polskiego przekładu dokonała Aleksandra Dzierżyńska i Joanna Tokarska – Bakir w 2005 roku.
Książkę wydało Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne. Książka Goffmana choć pojawiła się w Polsce po około ćwierćwieczu od jej napisania, jest ważnym elementem w badaniach społecznych.
Erving Goffman (11.01.1922 – 19.11.1982) studiował socjologię i antropologię w Toronto, a studia doktoranckie odbył w Chicago. Związany był z dwoma Uniwersytetami: Kalifornijskim w Berkeley oraz Pensylwanii w Filadelfii, na którym pracował aż do śmierci. Jego nauczycielem na Uniwersytecie w Chicago był Herbert Blumer. Prowadził badania terenowe w szetlandzkich społecznościach lokalnych, potem w szpitalach psychiatrycznych, kasynach gry oraz wielu innych miejscach. Metodą badawczą była obserwacja. Kształtował wyobraźnię socjologiczną. Najczęściej kojarzony jest z interakcjonizmem symbolicznym. Obserwował zachowania ludzi w codziennych sytuacjach i różnych miejscach. Zajmował się doświadczeniami jednostki w różnych momentach jej życia w określonych społecznościach. Przyjął perspektywę dramaturgiczną, która zakładała, że obecność innych zmienia zachowanie ludzkie w występ, którego zadaniem jest wywarcie na nich wpływu poprzez konkretne wrażenie. Ludzie inaczej zachowują się w grupie, a inaczej w samotności. Jego niektóre publikacje: „Człowiek w teatrze życia codziennego”, „Piętno. Rozważania o zranionej tożsamości”, „Zachowania w miejscach publicznych: o społecznej organizacji zgromadzeń”, „Rytuał interakcyjny”, „Analiza ramowa”. Zyskał miano wnikliwego obserwatora.
Książka „Piętno” pokazuje problem tożsamości jednostki w danym społeczeństwie. Jej indywidualność, odmienność oraz obawę przed wykluczeniem i napiętnowaniem. Pracę charakteryzuje geniusz obserwacyjny autora.
E.Goffman dokonuje przeglądu prac poruszających problem piętna, by zbadać ich przydatność dla socjologii. Dzieli je za pomocą schematu koncepcyjnego, opisuje i wyodrębnia pojęcia pozwalające otrzymać informacje o jednostce pochodzące od niej samej. Pokazuje zachowania typowe – kategoryzację ludzi – czyli podporządkowanie się typowym i naturalnym zachowaniom wymaganym w obrębie określonej grupy. W chwili gdy napotkana jednostka nie spełnia stawianych wymagań (tzn. stawianych wobec niej oczekiwań) dostrzegamy, że o przebiegu działań decydować będą stany i przypisani do nich ludzie, a nie ludzie i ich stany. Nie będą to wszystkie zachowania niepożądane ale tylko te, które są niezgodne z naszym wyobrażeniem typu jednostkowego. Piętno zatem to „atrybut dotkliwie dyskredytujący” (Goffman, 2005, s.33). Należy także dodać, że nie w każdym środowisku określone zachowanie będzie dyskredytujące. To co dla jednych będzie piętnem, w innym środowisku będzie wręcz pożądane.

Rozważania Goffmana dotyczą życia codziennego ludzi: ich zachowań w miejscach publicznych, rytuałów, tresury której są poddawani w więzieniach, domach poprawczych czy zakładach psychiatrycznych. Mówi o zjawisku piętna wrodzonego i nabytego. O kalectwie, ułomności fizycznej, ale także np. o wykonywanym zawodzie.
Autor twierdzi, że zachowania człowieka są efektem długotrwałego treningu. Ludzkość tworząc swą historię wypracowuje systemy kodów komunikacyjnych, stereotypy reakcji na sygnały innych uczestników sytuacji społecznych.
Główne zainteresowania Goffmana kierowane są w stronę społecznej organizacji doświadczenia jednostki w różnych momentach życia, społeczeństwo zaś w stosunku do jednostki odgrywa rolę instytucji totalnej. Każdy zaś człowiek nosi „więzienie” w sobie. Powodów piętna jest wiele: ułomność fizyczna, kalectwo, ale także orientacja seksualna (homoseksualizm) bądź zawód (prostytucja).
Żyjemy w świecie określonych standardowych zachowań. W kontaktach z ludźmi z określonej grupy potrafimy odpowiednio się zachować i tego samego oczekujemy.

Inne będą nasze kontakty np. z sędzią, prostytutką, byłym więźniem, pacjentem zakładu psychiatrycznego, bądź bezrobotnym. W stosunku do każdej osoby z danej grupy potrafimy używać nawet odrębnego języka, sposobu gestykulacji, mowy ciała. Zdarzają się jednak odstępstwa od typowych spodziewanych zachowań. Gdy zachowanie jednostki odbiega od reszty grupy, albo gdy posiada jakąś cechę, która ją odróżnia zostaje napiętnowana. Goffman bardzo obrazowo przedstawia niepewność i zakłopotanie oraz brak umiejętności kontaktu normalsów z napiętnowanym, liczenie się z tendencją oceny dokonywanej przez grupę, pewnego rodzaju solidarność.
„Zanim odmienność może nabrać jakiegoś znaczenia, musi zazwyczaj zostać kolektywnie skonceptualizowana przez społeczeństwo jako całość” (Goffman, 2005, s.167). Zdarza się również – na co Goffman zwraca uwagę – że jednostka dotknięta piętnem fizycznym np. deformacją twarzy na skutek zajęczej wargi, przypisuje przypadłości tej wszystkie swe niepowodzenia. Gdy jednak defekt zostanie usunięty w wyniku operacji plastycznej i gdy nie ma już ochrony, osobnik stwierdza, że przejście do grupy normalsów nie daje gwarancji łatwiejszego życia. Nie ma już ochrony emocjonalnej.

„Zarówno zdrowe umysły, jak i zdrowe ciała mogą być kalekie” (Goffman, 2005, s.42). Goffman przedstawia relacje napiętnowanych z normalsami. Zwraca uwagę na niepewność w obopólnych kontaktach. Jednak nie tylko piętno noszone w sobie może być przyczyną odrzucenia. Także sytuacja życiowa w jakiej znajduje się jednostka dyskryminuje ją z grona normalsów , bardzo obrazowo zostało to pokazane na przykładzie bezrobotnego.
„Kiedy wychodzę z domu, spuszczam oczy, bo czuję się od wszystkich gorszy… Dawni znajomi i przyjaciele z lepszych czasów nie są już tak serdeczni jak kiedyś. Kiedy się spotykamy, witają mnie obojętnie. Już nie częstują mnie papierosem, a ich oczy zdają się mówić:- Nie jesteś tego wart, nie pracujesz” (Goffman, 2005, s.49). Jednostka jest nieakceptowana. Największy dramat rozgrywa się jednak w jej wnętrzu, sama bowiem uważa, że nie ma prawa wstępu do świata normalsów. Taka jednostka często szuka akceptacji w zamkniętych grupach sobie podobnych. Autor przytacza przykłady działania całych systemów. Pokazuje problem dyskredytacji, kierowania informacjami dotyczącymi piętna , całkowitego skrywania, bądź takie kierowanie informacjami, które pozwala ukazać osobę z piętnem w jak najkorzystniejszym świetle. „Opowiadane ku przestrodze historii, odnoszące się do nieprzewidzianych wypadków związanych z pomijaniem piętna, są bowiem częścią kodeksu moralnego, który wykorzystujemy, aby utrzymać ludzi na swoim miejscu” (Goffman, 2005, s.122). A więc piętno wykorzystywane jest jako narzędzie do utrzymania hierarchii społecznej. Określa kto jest kim w swoich i cudzych oczach. Normalsi prawie nigdy nie dostrzegają niesprawiedliwości i uciążliwości z jakimi żyją napiętnowani.
Pojawia się także zjawisko pomijania i zakrywania piętna jako sposób radzenia sobie z nim. Goffman w książce swej odnosi się także do biografii. Pojawia się pojęcie biografii osobistej i społecznej, które zawsze są w pewien sposób powiązane. Anonimowość pierwszej zapewnia np. duża aglomeracja miejska, gdy w stosunku do drugiej cała anonimowość nie istnieje. Powstaje publiczny wizerunek jednostki, który różni się pod pewnymi względami od obrazu powstającego w osobistych relacjach z osobami ją znającymi. Obserwując relacje w obrębie danego społeczeństwa, tam gdzie istnieją normy dotyczące tożsamości, łatwo zauważyć, że jego ogólną cechą jest radzenie sobie z piętnem. Goffman uświadamia nam, że piętno jest wszechobecnym procesem społecznym dotyczących dwóch ról: nosiciela piętna i normalsa, zwracając jednocześnie uwagę, iż każda jednostka odgrywa w jakimś momencie swego życia pierwszą lub drugą rolę, w zależności od sytuacji życiowej.
„Nikt też nie wywarł zeń (pojęcia piętna) tyle, ile ten niezdyscyplinowany kanadyjski oryginał, który – za nic mając wszelkie ograniczenia – tropił jego przejawy wszędzie, gdziekolwiek się znajdowały, czy to w dziedzinie psychologii, etno- czy etologii”. (Dzierżyńska, Aleksandra i Joanna Tokarska – Bakir (2005). Etnologia piętna. W: E. Goffman, Piętno. Rozważania o zranionej tożsamości (s.7).

Tezy stawiane przez Goffmana są trafne, zagadnienia dotyczące problemu szczegółowo omówione, a ukazany system społeczny, w który „uwikłana” jest jednostka doskonale odzwierciedla sytuacje znane nam z codziennego życia, poparte wieloma wypowiedziami samych napiętnowanych. Każdy z nas w pewnym momencie swojego życia nie sprostał stawianym wymaganiom społecznym, zatem każdy jest zarówno normalsem jak i normalnym dewiantem, bo nikt nie jest w stanie sprostać wszystkim wymaganiom, a jednostka napiętnowana znajduje się w izolacji.
Warto sięgnąć po tę książkę, bo choć tak modne dzisiaj hasła o tolerancji spotyka się praktycznie wszędzie, w życiu tak trudno o ich zastosowanie. Obserwuje się wzrost niechęci do grup o innej orientacji seksualnej, wyznaniowej, bądź grup mniejszościowych. Książka pokazuje inność, ale i cenę którą za tę indywidualność trzeba zapłacić.
Myślę, że tę pozycję należy zaliczyć do klasyki przedmiotu.

Erving Goffman.(2005). Piętno. Rozważania o zranionej tożsamości, Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Napisano w Bez kategorii Tagi:
4 comments on “Erving Goffman- „Piętno. Rozważania o zranionej tożsamości”
  1. Michał Wanke napisał(a):

    widze, ze to wklejone z Worda (czy tez innego edytora), bardzo prosze przekleic to jeszcze raz uzywajac funkcji wklej z Worda (ikonka wklejania z literka W)…

  2. joannat napisał(a):

    Teraz jest dobrze?

  3. Michał Wanke napisał(a):

    tak, tylko proszę jeszcze użyć ‚czytaj dalej’

  4. Michał Wanke napisał(a):

    Bardzo dobra recenzja, zwłaszcza przytaczane cytaty świadczą o Pani wnikliwej lekturze tej książki. Może może Pani poprawić jeszcze parę usterek językowych? Koniecznie należy zacytować autorkę wstępu, a nie Goffmana ze strony 7.
    10/10

1 Pingi/Trackbacki dla "Erving Goffman- „Piętno. Rozważania o zranionej tożsamości”"
  1. […] Piętno, Erving Goffman – Joanna Tyrpień […]

Dodaj komentarz