Jean Baudrillard „O uwodzeniu”

Książka Jeana Baudrillard’a „O uwodzeniu” wydawała się być książką, która powie jak uwodzić jednakże nie jest ona ani instrukcją ani podręcznikiem o tym jak to zrobić.

Jean Baudrillard urodzony 27 lipca 1929 roku w północnej części miasta Reims. Francuski socjolog, krytyk kulturalny, zajmujący się teorią postmodernizmu. Uczył socjologii na uniwersytecie Paris-X Nanterre. W roku 1986 przeniósł się do Instytutu Badań i Informacji Socjoekonomicznych. Jego teorie obejmowały skutki zmian społecznych, konsumpcjonizm, relacje płci oraz społeczne zrozumienie dla historii. Najbardziej znane prace Baudrillard’a dotyczyły analizy mediów i rozważań nad komunikacją masową. Uważa, że życie w obecnym społeczeństwie konsumpcyjnym koncentruje się głównie wokół konsumpcji i demonstrowania towarów, a ludzie zostali zdominowani przez przedmioty.

We wstępie wyjaśniono czym dla poszczególnych dziedzin życia jest uwodzenie i jak funkcjonuje. Autor uważa, że uwodzenie to sztuczka oraz przekleństwo, które w dzisiejszych czasach dąży do „wyzwolenia pożądania”. Jean zauważa, że w dzisiejszym świecie uwodzenie uchodzi w cień , natomiast wiek XVIII to czas kiedy o uwodzeniu było głośno. Autor książki zwrócił uwagę na to, że uwodzenie wyrosło z procesu produkcji i nie należy ono do porządku naturalnego. Uwodzenie wywodzi się ze świata rytuałów i znaków, a często jest także kojarzone z czarami i czarną magią. W książce „O uwodzeniu” Jeana Baudrillard’a tezą jest stwierdzenie, że uwodzenie służy dziś jako technika odwodzenia ze względu na powstanie tzw. kultury, która wszystko wytwarza. Autor chce pokazać, że dzisiejszy świat to świat nierzeczywisty, jest on czystą symulacją pozorującą rzeczywistość. Tak samo nierzeczywiste jest według Baudrillard’a uwodzenie.

Autor książki ujmuje uwodzenie w niejednoznaczny sposób, pomija dokładną analizę czym tak naprawdę jest to uwodzenie. Nie stara się także dokładnie zdefiniować tego zjawiska, zostawia czytelnikowi wolną rękę i zachęca tym samym do własnej interpretacji. W ten sposób książka uwodzi nas swoją oryginalnością. Jean Baudrillard pisał, że uwodzenie jest sztuką która upada poprzez wyzwolenie kobiet. Krytykował także feminizm, który uważał za niszczący poprzez egzorcyzmowanie uwodzenia. Nic bardziej mylnego. Feminizm wyrósł na gruncie męskości albo raczej siły męskości. Kobiecość trwała dopóki była zaprzeczeniem władzy , seksu czy też produkcji czyli tego co męskie. Koniec uwodzenia nastąpił wraz ze wzmożonym procesem przerysowywania kobiety jako tej zdegradowanej „ wchodzimy w epokę rozwiązań ostatecznych , dotyczących na przykład rewolucji seksualnej, produkcji i zarządzania wszelkimi progowymi i podprogowymi przyjemnościami, mikroprocesami pożądania, których ostatnim awatarem jest kobieta, która samą siebie stwarza- jako kobietę i jako płeć. Koniec uwodzenia” (Baudrillard, 2005, s.6). Jednakże według Baudrillarda, który nie omieszkał przeciwstawić się założeniom feministycznym krytykując ich wnioski jako nieprawdziwe wręcz przerysowane oderwał kobiecość całkowicie od płci i nadał jej znaczenia semiotyczne. Według autora kobiecość to „nierozróżnialność tego co autentyczne i tego co sztuczne” (Baudrillard, 2005, s.14). I w takim właśnie znaczeniu autor odwraca wzorzec myślenia współczesnego. W ten sposób pokazuje nam, że dzisiejszy świat to świat nastawiony zdecydowanie na wytwarzanie. Jesteśmy skierowani ku natychmiastowemu spełnieniu, uchyleni w kierunku ekonomii popędu. W tym właśnie znaczeniu nasze działania zmieniają się w działania mechaniczne. Jean Baudrillard trafnie zauważył , że w dzisiejszym świecie panują wartości takie jak kapitał, który musi być ciągle w obiegu. Porównał do niego nasze wartości i naszą moralność oraz seksualność. To my sami nie zdając sobie sprawy z kierunku naszych działań tworzymy taką kulturę , kulturę popędu i przedwczesnego wytrysku. Autor porusza problem seksualności czy opiera się na ukazaniu pornografii, w której jego zdaniem występuje nadmiar realności. Przykładem jest japońska­ kwadrofonia. Uważa, że uwodzenie zanika poprzez funkcjonalizację seksu. Jego zdaniem powodem zaniku realności jest tzw. lustrzane odbicie czyli fakt, iż uwodzenie jest narcystyczne. Jako przykład autor podaje „Dziennik uwodziciela”. Jednak uwodzenie nie zawsze jest pustym znakiem i oczarowaniem. Uwodzenie po prostu rodzi się z pozbawiania znaków jakiegoś sensu. Autor uważnie przygląda się rzeczywistości i funkcjonującej w niej społeczności. Zauważa, że prawdziwa rzeczywistość nigdy nikogo nie interesowała i jest miejscem odczarowania. Wszystkie elementy świata funkcjonują tylko dzięki temu, że są lustrzanym odbiciem, w którym widać tylko jego odwrotności. Jean Baudrillard słusznie zauważył iż realność dzisiejszych czasów jest tylko martwą materią . Doskonałym przykładem takiej nierealności jest przedstawione w książce malarstwo iluzjonistyczne czyli tak zwana symulacja czarująca. Rysowane przedmioty nie są nimi , nie opisują rzeczywistości, dlatego uwodzą. Ale uwodzą nie w sensie estetyki obrazu lecz w sensie metafizycznym. Autor napisał, że „cudowność nigdy nie jest efektem nadmiaru rzeczywistości , lecz przeciwnie nagłego braku rzeczywistości i zawrotnego wrażenia, że się w nią wpadnie” (Baudrillard, 2005, s.64). Baudrillard ma tutaj rację, ponieważ w tym malarstwie chodzi o to aby świadomie wytwarzać sztuczność, wytwarzać symulakrę tego co rzeczywiste.

Moim zdaniem książka bardzo dobrze odzwierciedla współczesny zdegradowany świat. Świat wielu znaczeń i wielu symboli i symulakrów. Pozwala nam na zastanowienie się czy my i nasze życie to realne elementy czy też funkcjonujemy w wyimaginowanym świecie, który tak naprawdę sami tworzymy. Co więcej książka pozwala na wejście w inny wymiar. Ponadto jest poparta wieloma przykładami. Autor sięga po różnorakie teorie np. feminizm oraz psychoanalizę Freuda czy też Lacana oraz teorię władzy Foucault’a. Dzieło Jean’a Baudrillard’a jest także zbiorem esejów, dlatego nie należy do klasycznych pozycji. Ponadto można by uznać ją za uzupełnienie późniejszych jego dzieł takich jak np. „Symulakry i symulacja”. Praca Jeana Baudrillard’a jest spójna i wysycona, poparta wieloma przykładami. Składa się z 3 rozdziałów. Każdy z nich przedstawia inne widzenie i funkcjonowanie uwodzenia. Najbardziej zaintrygował mnie rozdział trzeci , a w szczególności podrozdział pt. „Ludyczność i uwodzenie na chłodno”. Mowa tam o Holokauście. Baudrillard pisze” Żydów nie zmusza się już do przechodzenia przez komory gazowe i krematoria, lecz przez ścieżki dźwiękowe i taśmy filmowe, kineskop i mikroprocesor”. Jego zdaniem historia, która kryła się pod postacią poczucia winy gdzieś wyparowała, ponieważ świat uważa, że to już nigdy się nie powtórzy. W rzeczy samej to już nigdy się nie wydarzy bowiem powtarza się ciągle poprzez główne medium jakim jest telewizja. Mass media pobudzają świadomość zbiorową do tego stopnia, że sam fakt, wydarzenie historyczne staje się tylko i wyłącznie wydarzeniem telewizyjnym usiłując ponownie rozgrzać w nas fakt historyczny. Sęk w tym , że telewizja to tylko forma wizualna , tak naprawdę to co znajduje się w ekranie telewizora nie istnieje. To my i tylko my jesteśmy tym co napędza nas samych, jesteśmy ekranem telewizora i oglądamy samych siebie.

Pisząc książkę starałabym się zamieścić w niej więcej prostych faktów, a mniej oryginalnego stylu i retoryki. Choć uważam, że to właśnie powoduje , że książka jest kompatybilna z tytułem i to właśnie uwodzi czytelnika. Jednak autor bardzo często opierał się na teoriach innych a nie na własnych obserwacjach co mogłoby sprawić, że książka byłaby ciekawsza. Dlatego też pisząc tę książkę za punkt wyjścia obrałabym wyjaśnianie faktów własną obserwacją z życia.

Uważam, że książka jest godna zainteresowania z naszej strony. Mimo iż jest pozycją trudną w zrozumieniu to po dokładnej analizie przedstawionych przez autora tez, trudno się nie zgodzić z jego perspektywą widzenia świata. W szczególności powinna zwrócić uwagę tych, którzy zdecydowani są stwierdzić, że świat nastawiony tylko i wyłącznie na zysk da sobie radę bez ceremonialnych form uwodzenia. Jean Baudrillard zatem nie waha się przed analizą fenomenów takich jak drag queen, ponieważ ważnym elementem jest to jak będzie wyglądać nasza przyszłość, która będzie uwodzić lub odwodzić.

 

 

Jean Baudrillard (2005), O uwodzeniu, Warszawa, Wydawnictwo Sic!

Napisano w Bez kategorii Tagi:
One comment on “Jean Baudrillard „O uwodzeniu”
  1. Michał Wanke napisał(a):

    Proszę użyć funkcji ” czytaj dalej „. 10/10

1 Pingi/Trackbacki dla "Jean Baudrillard „O uwodzeniu”"
  1. […] O uwodzeniu, Jean Baudrillard – Dominika Powieśnik […]

Dodaj komentarz