John Bruhn Efekt grupy spójność społeczna i jej konsekwencje dla zdrowia.

John Bruhn Efekt grupy spójność społeczna i jej konsekwencje dla zdrowia.

 

Książka została napisana w 2009 roku a przetłumaczona na język polski w 2011 roku wydana przez Wydawnictwo Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.
Pierwszy rozdział definiuje pojecie grupy oraz wprowadza w temat, który jest myślą przewodnią a mianowicie konsekwencje zdrowotne. Dostrzega pewne główne cechy, które w dalszych rozdziałach omawia bardziej szczegółowo tj.: współzależność, którą można rozumieć wielowymiarowo np. może to być wsparcie grupy i nie tylko. Kolejnym aspektem jest związek grupy ze środowiskiem zewnętrznym oraz tworzenie sieci. Siła podtrzymująca oraz spajająca grupę również nie zostaje pominięta przez autora. Podejmuje próbę zanalizowania motywacji członków do tworzenia spójnych zbiorowości, zwraca uwagę na konformizm. W każdej grupie istnieją liderzy i zachowują się w różny sposób oraz w wyniku różnych okoliczności nimi zostają.

 

Kultura grupowa jest nieodłącznymelementem w którym mieści się szereg pojęć silnie powiązanych np.: wyznawane wartości, przekonania, oczekiwania itp.John Bruhn odwołuje się także do badań prowadzonych przez różnych badaczy. Uważam, że jest to pozytywny aspekt tej pracy ponieważ pozwala spojrzeć szerzej na ten temat z różnych perspektyw. Jeden z pierwszych rozdziałów zwraca uwagę na miejsce tworzenia się grup, którymi współcześnie sprzyjają technologie. Zauważa dużą swobodę w kreowaniu swojego wizerunku według upodobana i bez większych ograniczeń w świecie internetowym. Konstruowanie „avatarów” oraz związki poza grupą – dostrzega w nich pozytywny aspekt poszerzania sieci znajomości. Współzależność jest silnie zakorzeniona w świadomości uczestników i tworzeniu się grupy. Ludzie mający duże poczucie spójności, które spowodowane jest nie tylko identyfikowaniem się z konkretna zbiorowością ale również związana jest z współzależnością. Może ona się objawiać we wspólnych celach ale dobrze obrazuje to konformizm, który jest spowodowany szeregiem czynników oto kilka z nich: chęć poczucia niepotrzebnym, akceptowanym, wartościowym, strach przed odrzuceniem oraz głównym powodem jest fakt wynikający z jednej z głównych tez, ze człowiek jest istota społeczną. Istotnym spostrzeżeniem jest zróżnicowanie etniczne, które powoduje, że w każdej grupie istotne jest coś innego W jednej z grup nadrzędną wartością może być harmonia w innej stabilność lub silna organizacja skoordynowana przez lidera, który rządzić będzie w sposób zdecydowany i narzucający kształt oraz formę konkretnej społeczności. Lider to osoba, która bez wątpienia cieszy się uznaniem, wynika to z konkretnych cech które posiada , następstwami tego jest podporządkowanie się i porządek. Członkowie przywiązują ogromną uwagę kto z kim jakie ma kontakty oraz jaki jest system nagradzania i współpracy jest bardzo ważnym elementem. Liderem może zostać członek , który określa klimat i funkcjonowanie grupy. Często wyłania się w sposób naturalny jak już wyżej wspomniałam wynika to w dużej mierze z powszechnej akceptacji tej osoby oraz ogólnej zgody na zajmowaną pozycje Lidera w grupie. Następny podrozdział zajmuje się podziałem grup. Wyróżnia podstawowe oraz wtórne. Podstawowe charakteryzuje trwałość, osobiste związki, niewielka liczebność oraz stosunki sąsiedzkie, koleżeńskie itp. Natomiast grupy wtórne są większe, przykładem mogą być społeczności gromadzące swoje opinie na forach internetowych, członkowie klubów sportowych są to społeczności o nieograniczonej liczbie ludzi .Spójność w obu grupach może być atrybutem. W książce autor zauważa, że kondycja zdrowotna grupy może być w niewielkim stopniu zmienna w zależności od jednostkowych zmian w stanie zdrowia. Różnice na które zwrócił uwagę autor to miedzy innymi rozmiar, struktura, cele, zyski i straty związane z przynależnością do grupy. Odwołuje się do Durkheima i jego pracy odnośnie samobójstw, które są warunkowane środowiskiem. Zauważył, że samobójstwa i ilość ich popełniana była silnie związana z konkretnym krajem lub grupą. Sądził, iż należy znaleźć odpowiedni sposób, działań profilaktycznych, który pozwoli zmniejszyć tendencje samobójstw oraz słusznie zaobserwował, że aby było to możliwe potrzebny jest szerzej poznany kontekst narodowościowy i społeczny. Wszystkie opisane prze Johna Bruhna jak dotąd wymienione przeze mnie istotne wątki sprowadzają się do głównej myśli zawartej w samym tytule a konkretnie o kondycje zdrowia konkretnych grup. Według mnie ciekawym zagadnieniem jest opis stanu zdrowia więźniów odsiadujących swoje kary w samotności w warunkach zaostrzonej kontroli. Mianowicie więźniowie spędzający czas w odosobnieniu odczuwają duży dyskomfort psychiczny, co zile wpływa na ich zdrowie psychiczne. Badania pokazują ze ludzie którzy powracają do społeczeństwa i uczestniczą w grupach znacznie lepiej znoszą odsiadywane wyroki. W nawiązaniu do Durkheima wysokość popełnianych samobójstw wśród więźniów o zaostrzonej kontroli jest znacznie wyższa niż wśród innych więźniów. Badania prowadzone w kierunku wpływania na zdrowie poprzez uczestnictwo w grupach nie jest zaskoczeniem, ze ma swoje pozytywne oraz negatywne skutki. Ludzie którzy odczuwają spójność, wsparcie łatwiej przechodzą rekonwalescencje jeśli zachorują co zdarza się im rzadziej niż ludziom wyobcowanym. Zaskakującym faktem jest, ze można odczuwać ból. Monitorowanie fal mózgowych wykazało, ze ból ten jest porównywalny z odczuwaniem fizycznego dyskomfortu. Izolacja jednak nie zawsze jest prosto i przejrzyście skonstruowana tzn. osoby samotne i wyizolowane nie zawsze. Ciekawym wynikiem badań jest stwierdzenie, że niejednokrotnie ludzie żyjący w silnej społeczności są znacznie bardziej nieszczęśliwi, co może wynikać z wielu czynników. Według mnie istotnym jest ograniczanie jednostkowego rozwoju w celu realizowania w hierarchii ważniejszych grupowych planów. Osoby samotne często podatne są na różnego rodzaju komplikacje ze zdrowiem, szczególnie układu naczyniowego i nieodłącznie narażone na zawał i inne choroby serca. Samotność nie oznacza zawsze tego samego ponieważ można być osoba, która nie żyje w związkach lecz jest szczeliwa ze względu na liczne zaangażowanie społeczne lub poprzez mieszkanie z innymi ludźmi. Zdarza się tez oczywiście, że jest to prosty mechanizm tzn ktoś wyobcowany, wyizolowany, narażony na straty zdrowotne i szybką śmierć. Szczęśliwie się składa że człowiek potrzebuje innych ludzi, a co za tym idzie odnajduje satysfakcje w różnego rodzaju braniu aktywnego udziału w życiu społecznym, nie tylko w szeroko rozumianym pojęciu działania w dużych organizacjach ale także w mniej licznych grupach jakim może być grupa koleżeńska, sąsiedzka itd. Nim przejdę do omówienia roli sąsiedztwa opisanej w tej książce pragnę dodać, że autor silnie rozróżnia spójność społeczną, kapitał społeczny oraz zwraca uwagę, że nie należy stosować ich zamiennie. Mówi także, że kapitał społeczny jest dynamiczny oraz zwraca uwagę ze spójność nie jest cecha lecz procesem który stale może ulegać zmianom. Wracając do tematu grup sąsiedzkich ciężko jest powiedzieć dokładnie, co właściwie oznacza to pojecie ze względu na różnorodność pojmowania tego pojęcia. Uzależnione jest to od warunków kulturowych ponieważ każda kultura rozumie je inaczej równie ciężko jest ją zbadać, co nie zmienia faktu ze pogłębienie analiz pozwoliłoby powiedzieć więcej na temat pozytywnych skutków uczestnictwa w tego typu społecznościach oraz dostrzec do wpływu na zdrowie nie tylko pozytywna ale z pewnością też negatywnego. Rodzina i więzi są sercem międzyludzkich relacji. Nieustanna modyfikacja życia rodzinnego jest niemożliwa do zatrzymania jednak silnie wpływa na kształtowanie spójności, szczególnie małe dzieci w ich wczesnym rozwoju szczególnie emocjonalnym. Spójne rodziny powstają poprzez zaufanie, lojalność oraz solidarność. Niewyjaśnioną do końca zagadka jest długowieczność pewnych społeczności żyjących w zgodzie z naturą. Być może sekretem długiego życia jest sposób życia. Badania przeprowadzone wskazują, że niski poziom stresu, życie w harmonii pozbawione nałogów oraz równomierne relacje miedzy obojgiem płci korzystnie wpływa na zdrowie, spójność, budowanie kapitału społecznego a przede wszystkim długie życie. Autor w swojej książce poświęca dużo uwagi spójności społecznej, mówi również, że barometrem spójności jest zdrowie tzn że im wyższa spójność tym większe zdrowie uczestników grupy. Spójność w dużej mierze opiera się na zaufaniu, poczuciu przynależności, rozwijaniu grupy oraz ciągłym wzmacnianiu relacji i poczucia więzi. Badania nie pominęły również sekt. Zajęto się wpływem stresu wynikającego z przynależności. Wyniki pokazały, że osoby które są uczestnikami odczuwają mniejszy stres niż nowo zaangażowani ludzie. Indywidualność jednostek w oderwaniu od grupy pokazuje, jak bardzo ludzka natura sama sobie pozostawiona szuka wsparcia u innej osoby – mianowicie mam na myśli opisany przykład z książki, że ktoś o odmiennych poglądach bez żadnego wsparcia ulegnie presji grupy. Nie potrafimy działać w całkowitej izolacji podtrzymując swoje stanowisko i poglądy bez żadnych wątpliwości, potrzebujemy kogokolwiek kto podzieli nasze opinie .Z tego powodu nie można badać grup w oderwaniu od jednostek które tworzą społeczności i silnie wpływają na strukturę grupy. Decydującym faktem w parciu o badania Ascha jest fakt ze ludzie podporządkowani i bezradni są zdolni do największego okrucieństwa wbrew swojej moralnej postawie. Mianowie chodzi tu o podwładnych którzy pod presja szefa czy tez lidera odczuwają tak silna dominacje, że w swoim działaniu nie potrafią się przeciwstawić tylko podporządkowują się. Natomiast jeśli grupa bezradnych podwładnych zjednoczy siły i wspólnie będzie podzielać swoje opinie może coś zdziałać, jednak bez porozumienia i poparcia osamotnienie odbiera poczucie słuszności swoich poglądów. Zdrowie społeczne jest silnie powiązane z tym jacy jesteśmy oraz z jakimi problemami się spotykamy na co dzień. Dobre funkcjonowanie grupy jest silnie związane z czynnikami emocjonalnymi i psychicznymi, ważna jest sytuacji ekonomiczna która warunkuje dobrostan, harmonie i porozumienie w grupie ze względu na równomierną sytuacje, oczekiwania oraz pomaga w budowaniu pozytywnych relacji.

Moim zdaniem książka pozwala na szerokie spojrzenie, ale stawia również wiele pytań bez konkretnych odpowiedzi bez podparcia wynikami badań. Ciężko badać widoczne jednak nienamacalne relacje. Autor jednak podchodzi do zagadnienia w ciekawy sposób, nie ogranicza się do jednego rodzaju grup ponieważ obszernie podejmuje temat spójności społecznej. W skrócie wyżej opisałam główne i przede wszystkim moim zdaniem jedno z ciekawszych spostrzeżeń autora, które mogą zachęcić do lektury. Nie mniej jednak moim zdaniem książka jest interesują chociaż uważam, że można by tę książkę napisać zdecydowanie bardziej przejrzyście ponieważ spójność społeczna jest dość obszernie opisana, co moim zdaniem odwraca uwagę od skutków zdrowotnych. Każdy jednak ma własny pomysł na napisanie książki i John Bruhn poprzez podrozdziały stara się w sposób przejrzysty stara się przeanalizować podjętą problematykę. Najciekawszym cytatem dla mnie, z którym się zgadzam jest (Bruhn,2009,s.29)każdy człowiek ma potrzebę towarzystwa dla własnej pewności i bezpieczeństwa emocjonalnego wywodzących się z przynależności do grupy społecznej, której członkowie podzielają te same idee i wzorce zachowania.

Bruhn, J. (2009, s.29). Efekt grupy spójność społeczna i jej konsekwencje dla zdrowia

Warszawa: Wydawnictwo Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej

 

 

 

Napisano w Bez kategorii Tagi:
One comment on “John Bruhn Efekt grupy spójność społeczna i jej konsekwencje dla zdrowia.
  1. Michał Wanke napisał(a):

    10/10 tylko proszę poprawić usterki edytorskie i językowe i może podzielić tekst na akapity…

1 Pingi/Trackbacki dla "John Bruhn Efekt grupy spójność społeczna i jej konsekwencje dla zdrowia."
  1. […] Efekt grupy spójność społeczna i jej konsekwencje dla zdrowia, John Bruhn – Elżbieta Szewczyk […]

Dodaj komentarz