Ateny #3

Za nami już prawie dwa miesiące spędzone w Atenach. Coraz mniej rzeczy nas zadziwia (już nawet szalenie jeżdżący kierowcy nie robią na nas wrażenia). Pogoda tutaj nadal dopisuje, chociaż co prawda zdarzają się deszcze coraz częściej, ale nie są one długotrwałe. Popada raz na jakiś czas, krótko i porządnie. Temperatura w dzień to około 20-21 stopni a w nocy około 15, także w porównaniu do Polski mamy tutaj upały 🙂

Jeżeli chodzi o sprawy bardziej naukowe to mieliśmy pierwsze (i chyba raczej ostatnie) normalne zajęcia na uczelni. Było to coś w rodzaju seminarium. Rozbawił nas fakt, że Pani Profesor zapytała ze zdziwieniem dlaczego jesteśmy punktualnie przecież tu jest taka zasada, że wszyscy przychodzą przynajmniej 15 minut później niż ustalona godzina rozpoczęcia (i rzeczywiście, ostatni studenci zaczęli pojawiać się nawet 45 minut po czasie).
Zajęcia były czymś w charakterze seminarium gdzie ustalaliśmy tematy swoich prac. Z racji tego, że oprócz nas byli również greccy studenci to Pani Profesor mówiła częściowo po grecku a częściowo po angielsku.

Większość naszych zaliczeń polega jednak na oddaniu eseju więc zamiast uczestnictwa w wykładach samodzielnie pracujemy w hotelu lub bibliotece… a właśnie! Co do biblioteki to nie zawsze możemy w niej pracować bo niestety z powodu licznych strajków zdarza się, że jest zamknięta. Dla nas biblioteka to nie tylko dostęp do książek ale także dostęp do „świata zewnętrznego”, ponieważ poprawnie działający internet w hotelu to rzadkość.

Niestety w hotelu nie jest problem tylko z internetem, ale również z pralką. Dla około setki osób są dwie pralki przy czym jedna była zepsuta od samego początku a druga zepsuła się kilka tygodni temu i niestety dalej nie jest naprawiona, także ratuje nas tylko pranie ręczne, albo pomoc znajomych, którzy wynajmują mieszkania i mają tam sprawne pralki.

Jeżeli chodzi o turystyczną część Aten to na pewno warto zwiedzić tutejsze zoo. Jest naprawdę zadbane i posiada wiele rzadkich okazów i takich których nie uświadczymy w opolskim zoo, oczywiście jest też odpowiednio droższe, ale warte swojej ceny.

Poniżej możecie zobaczyć kilka zdjęć z ogrodu zoologicznego w Atenach.

Filip i Piotr

 

Napisano w główny nurt Tagi:

Dodaj komentarz